Witaj na RapMania.Eu - Underground'owa Społeczność



Teksty- POZNAJ MNIE!

Wielkie 5! Będę tu wstawiał swoje teksty, bądźcie czujni, bo będę bardzo aktywny.  


LoV You

Jestes ladna, mógłbym zrobić z Tobą co tylko ze chcesz
Nosić na rekach,  dać  buziaka z serduszkiem pod twoim zdjęciem
Na instagramie czy tez na fejsie 
Społecznie pokazywac uczyć nie chce 
Ale to robie wyłącznie dla ciebie.  pamiętaj
Bo gdy cie nie widzę tule twoje zdjęcie
Do serca, a twojego pokaz mi wejście 
No i finito wyjścia szukać nie bede, to pewne(x2)
Znów sie lekne, bo w czułem sie za bardzo chyba
Widzę cie we śnie, wygladasz jak anioł. ryba do nieba zabierasz codziennie 
Gdy wyznajesz miłość trzymajac mnie za rękę 
A ja trzymam cie za słowo ze nie peknie 
A ty trzymasz mnie za słowo ze nie zwiednie
uczucie które zmieniło to zycie na lepsze
Wszystko co bylo do dupy stało sie piękne
Jak to zrobiłas no nie wiem 
Ale zawładnęłaś moim sercem! 

No chodź zrobmy sobie podróż do nieba
I zdjecie dla tych, ktorzy myślą ze go nie ma
Ja tez myślałem ze miłość to sciema 
A tu okazuje sie ze jakaś mięta czy chemia
Połączyła czy tez czuć ją,  a nie ważne 
Bo siegam gwiazd gdy w twoje oczy patrzę
Wow istny kosmos i inna planeta
na 100 procent nie ziemia a zresztą to bez znaczenia 
 pytanko. 
Czy jadlas kiedyś kolacje w kosmosie przy świecach? 
A jednak nie możliwe staje sie możliwym 
Ja przy tobie stałem się  wrażliwy 
Przez co twoje paznokcie na moich plecach zostawiają blizny 
Bo my sie kochamy nie ważne zdanie innych 
Gdy to sie dzieje nie poznaje swojej dziewczyny 
Ostra jak tabasco a zarazem słodka jak maliny
Próbuje byc silny ale przy niej to nic 
Bo ta laska to prawdziwy hit! 

Podbijanie, odświeżanie jest zabronione! Skasuj ten post lub otrzymasz ostrzeżenie.; 
Chcę cię kochac i kochac się z tobą bez wyjątku
Gdzie, kiedy,  na czym, na stole, księżycu czy tez słońcu 
Za nic tak po prostu 
Zrobić z tego związku rozkurw! 
Ona pisze mi na ciele pomatką LoV You

Niepewna 

Pamietasz te obietnice które kiedyś  mi skladalas
O tym ze bylo ci ze mną dobrze ze kochalas
Teraz juz wiem ze to wszystko klamalastwa 
Jedyne co po tobie zostalo to ten bałagan. 
Porozrzucanych wspomnień czuje bol
Gdy sobie przypomne i gdy mówiłem stój
Kiedy odchodzilas czołem sie bez radny
Plakalem chodź mówiłem ze bede twardy
Ze nie dam ponieść sie emocjom 
Ale one wzięły gore zaczął sie potok
Łez z moich oczu,  płynęło  tyle  
Ze zatonalem w emocjach i przestałem widzieć
Dalszy ses życia i szedlem chodź nie wiedziałem dokąd ide
To chyba bylo mi bez różnicy 
Bo wiedziałem ze bez niej to i tak zginę 
Bo albo sam albo cos mnie zabije 

Nie chciałem żyć rzucalem sie o ziemie
Chciałem zrobić sobie krzywdę jak nie wiem
Nie myślałem trzeźwo a to jest ten tekst 
W którym tak bardzo oddaje szczerość wersom
W tedy tez pisalem pamiętam 
Ale nie wersy a plan drogi na cmentarz
Zrobil bym wszystko w tamtych momentach
Nie wierzylem chciałem cofnąć kalendarz 
Myśląc ze to tylko zły sen ale jednak
Rzeczywistość pomieszana z dnem
Dzis juz nie płacze dokanczam ten tekst 
Zamykam rozdział krzyczac to koniec! 
Nie bede płakał po czasie serce czystsze 
Teraz to juz nawet o tobie nie myślę 

Miłość nie pewna jak to ze jest ona  prawdziwa 
W najmniej spodziewanym momencie 
potrafi wykiwac 
Jebana tak mocna ze potrafi nawet zabić
Tak podla ze musi cos zwalic
Ja musze ja musze to spalić! 

Nie taki jestem

Hej skarbie gdy na mnie patrzysz
 to uśmiechasz sie ładnie
Widze obserwujesz mojego insta no i fajnie
Pisze do niej odpisała dzis chyba zatancze
może pójdziemy na balet no i cos z nią zapale
Jakis staff a może winem sie na wale 
Pijemy no i przez przypadek ja oblalem
Przepraszam a teraz sciagaj to ubranie
Musze jej pomoc ona porobiona nie wstanie 
Chyba spedzimy ta noc na kanapie 
A rano będziemy mowic do siebie kochanie
Co ty na to dobry Bajer na ruchanie
Stop! To nie dla mnie! 
Chce mowic do ciebie kochanie 
Zasłużenie nie jak frajer! 
Chce cie zatrzymać przy sobie
Uczuciem nie faulem! 
Przecież nie zapytam na pierwszej randce 
Czy wyjdziesz za mnie! 

 Życie 
Bylem blisko nieba ale daleko od Boga 

Wciaz na dole ziemia,  obca mi sada
Na umieranie zawsze bedzie moda 
Na wieki wieków po X lat 100 lat
Śpiewa tu każdy ale tylko garstka
 doczeka bo glupcy sie psują na lekach
Przeciw bólowych chodze nie wiem czy żyje 
Tak jak patrzę na tych biednych ludzi bez planu na zycie 
Bóg im potrzebny a go kurwa nie widzę! 
Jak tych dzieci w Afryce! z nie dowagi  
Nie spie lykam prochy z braku odwagi
I chodź nie wierze a boga prosze o litość
Najgorsze ze to nie faza a rzeczywistośc

Ciągle cos Krece dzis joia na blokach
 Bo moja droga nigdy nie byla prosta
Ojciec znów nie śpi zabiera go nocka 
Do roboty za kfitem żebym ja mógł pospac
Ale ja wolal bym żeby mógł zostac
W domu przy nas ale to Polska
Zero przyjemności na blokach
Te wioski tworzą rany na nogach
Przez to zycie w pośpiechu 
czuje sie jak na prochach 
Jaram bo to styl zycia nie kurwo na pokaz! 
Ale co ty wierz frajerze w garniaku
Juz od dziecka miales miliony w banku
Ja nie miałem nic ale dzięki tacie 
Wpierdalam chleb nie szczury na blacie
Wiec od mojej rodziny wypierdalaj 
Bo zabije na prawdę! 

Wygrać życie 
Nie lubię spać ale cóż takie jest zycie 
Chciałbym tylko chlac,  a latam za kfitem 
Ten pośpiech to chyba sposób na zycie
Bo innego,  to ja kurwa nie widzę 
Gdy do roboty ide to nie wyspany
Bo brak mi czasu na sen 
Serce 3 razy szybciej bije 
Bo pije kawę kolejna w ciągu godziny to  lek
Na sen narzekam juz od dawna
Jak buzdze sie to rzeczywistosc nie bajka
Miałem nie palić a to juz chyba trzecia fajka
Pali sie tak jak ja kiedy chwytam za majka
Pali sie tuba zbliża sie fala
Wersy tak tłuste jak bit wiec proste ze rozpierdalam 
Jak zrobię z tego hajsy to wydam na Nike-(a jak) 
Chodź nie reklamuje sie znaczkiem
Jak wiekszosc tej sceny na yt 
Walenie sciemy ze nie dla hajsu a weny
Tu jest! 

Chwytam za majka bo innego wyjścia nie widzę 
Albo zostanę tu na dnie albo bede na szczycie
Cel jest prosty  wszedlem z buta w ta ligę 
Cel jest prosty M. I. N. I. K lider

Twarzą w twarz z życiem patrzę 
W oczy twardo ono wie ze walcze 
Ono wie ze mam tarcze z tych zwrotek
Jak pisze to do końca nie odkładam na potem
Przecieka koszulka od tego wysiłku 
I widzę ze to zycie nie ma limitu
Jak męczy to ciągle jak ide to bladze
Ale czy sie zgubie nie sadze 
Mam mapę z tych zwrotek 
I uśmiech na twarzy gdy to robię 
Te teksty to mój plan na zycie 
Który zbudowalem sam i sobie 
Nie licze, porażek bo na siebie licze 



 
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Wielkie graty, rozpierdol totalny. Możemy napisać kolejny tekst ponownie razem.
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
To juz nie Rap
Szukalem na sile wersów żeby zrobić flotę 
Teraz wiem ze to bylo bez sensu więc zamiote
pod dywan te słowa sztuczne jak Barbie 
I biorę tu szczerość jak ciężar na barki
Robie robotę wyjebane w wyświetlenia i lajki
Chce dobry rap tu robić dla wiernych słuchaczy
Bo wbijam niepewnie w to gówno bez kasy
 to co dzis wbijam przestałem juz ważyć 
To gówno bylo tak ciężkie ze wez to kurwa udzwignij
Ja prubowalem ale nie pojawiały się  zyski 
naiwny znowu zostałem tu z niczym 
w konsekwencji juz przestałem te gramy liczyć
Uwazasz sie za rapera to powiedz o co tu grasz
Ja chce wyrzucić to z siebie a tobie chodzi o hajs
Nawiń tu wersy i wrzuc bez masteringu 
A nie. Zapomialem ze nie będzie zysku!! 
Większość tej sceny na auto tune leci trapem
Pisane wersy w 5 minut przenosi na papier
I kfitnie to gówno bo dla młodych słuchaczy to bustwo
Wes mi powiedz kto jeszcze zwraca uwagę na słowa
Ma byc melodycznie i to sie kurwa podoba
Na koncertach krzyczysz w gore ręce 
Ale fani muszą zrobic z idolem zdjęcie na fejsie
Londuje fala lajków w momencie i banan na gebie
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Portfel pusty znow brakuje w nim siana 
bo wszystkie banknoty wyzarla tu trawa
Jak smarze rurę to robie zawodowo
Dla dobrych ziomali puszczam to w rondo
Wieżę ze przez rap kiedyś wyjde na prosta tys jak amator cham to kurwa mi won stąd 
Ciągle rozkminy mam, jak zrobic ten sos,joł
Zmienić to życie i wciąż pozostać tu sobą 
Nie zapominać o pierwszych spitych browarach nad woda 
Z ziomalami żeby w ich oczach byc ciągle spoko
Zycie jak sprawdzian nigdy nie wiesz co sie wydarzy 
Ktoś zmieni pytania i nawet nie zauwazysz
Tez jestem twardy probowalem swoich sił nie raz
dochodząc  do wniosku ze życia zwazyc sie nie da
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Powiedz jak byc normalnym tu 
gdzie największą sile ma waga słów 
Z reguły szedlem jak ludzie mówili mi stój 
Bo każdy chciał dobrze a co drugi to chuj
Jak bym ich posłuchał to nie miał bym reki
Tym ktorym ją podaje wielkie dzięki 
Słowo daje ze opijemy jak zrobię trochę pegi
bo nie wierze,  ze nic nie warte są te wersy
Szczerze spowiadam sie tylko do majka
Bardziej niż bóg przekonuje mnie banka
Chodzi o hajs jeśli nie kumasz mordo 
Bo tylko on wyprowadzi mnie na prostą 
Ze nie daje szczęścia to kurwa bzdura 
Wiadomo ze tu liczy sie tylko fura skora i Komura
Zycie jest nie pewne wciąga jak czarna dziora
Dziś masz hajs a jutro znika jak chmura

Hajs to nie wszystko 
Lecz wszystko to hajs 
Za dużo to nie zdrowo
Ale jak jest to juz jest Nice 
Jak go nie ma to chujowo
Bo znów siedziesz w domu sam
Bo ziomale na imprezie wydają ten hajs

Tu za twoje zdrowie chcą pieniędzy 
Jak cie boli lep to lecisz po leki 
Ale bez hajsu to jak bez recepty
Chuja dostaniesz jedynie do gęby
Pierdolona medycyna nic nie pomoże
Ale jak masz hajs to może może i pomoże 
Palenie zioła to najgorsza zbrodnia 
Najlepiej to dajcie kare smierci za spalenie jointa
Welkome tu polska! 
Tu pedofilów karmią lepiej niż chorych 
Najlepiej weźcie morderców  do wojska żeby ojczyzny bronił 
Tylko miejcie sie na baczności żeby nie pozamiatal swoich
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Leje się wòda,  kolejna szklana juz pęka 
tak zatapiam smutki nie na fejsach
Nie jestem typ typem co smutki przelewa w posty
Nie angażuj się bo przekaz jest prosty! 
Dzis pije do dna za dno w ktorym tu jestem
Chce zarobić hajs żeby spłacić rodzicow dług to pierwsze 
Co zrobic musze a w resztę to chuja wbijam
Bo zrobię to nawet i po trupach! 
Nie chce tonąć w długach,  chce te hajsy mieć nie fejm! 
Ani nie karierę a ty wez nie oceniaj mnie, bo chuja wiesz,  gram o rodzinę nie o luksuuus
Pale tylko merry nie wale fufuu
to wciagnelo mnie jak towar nabity  
Wpierdalam szczerość w linijki
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
#2
Rodzice mi pomagali ja bede pomagał im zawsze
Bo oni byli ze mną nawet gdy upadlem 
Gdy lezalem w szpitalu przez to kurestwo
nie osadzali a pomogli mi przejść przez piekło 
Bez nich nie dal bym sobie rady na pewno
Ojciec dawał rady jak osiągać męstwo
A mama pokazala mi na czym polega piękno
Bo to nie miliony w banku,  a rodzina 
Jest najważniejsza,  dla mnie z nimi każda chwila
To wymarzony Eden o to chodzi w życiu
Żeby bliskich mieć przy sobie i tu
Chyba każdy przyzna mi racje no powiedz
Bo ja jak pisalem ten tekst to z powiek
Leciały mi lzy,  chodz jestem twardy
Gdyby nie rodzice to juz dawno bym byl martwy!
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Kim jestem ej powiedz mi kim jestem
Chłopakiem z bloków czy dzieciakiem z dobrym tekstem 
Chcialbym byc kimś jeszcze niż tylko osoba
Bo wiem ze stać mnie na więcej a oni
sie boja
ze zostanę tylko wierszem.  powiedz.. (X2)

Nie zostane tylko tekstem wciąż jestem sobą 
Chodz nie wiem ile jeszcze bo lece za fajmem
Mam skrzydła suko,  Spróbuj je podciac
A więcej nie zobaczysz nic na tym świecie
Tu kurew pełno jakos trzymam fason
Staram sie nie potykac bo oni patrzą 
I życzą ze powinie sie noga mi,  ale nie 
Bo mam styl a ty nie dogonisz mnie 
Swoim zazdrosnym wzrokiem 
Podstawia noge a ja odbijam i lece bokiem
Te wersy jak drifty w ned for speed'zie
Ja pale splify a ty latasz w tym syfie
I przez to kurwa sie nie na widzę 
Bo daje ci zarobic i znowu nabijam Fife 

Nie długo druga zwrota!  Nie chcę za szybko wystrzelić,  dlatego na raty 5! 
Kim jestem? 
2.

Nie wiem kim jestem,  nie na widzę szura

A ty latasz z tym bo niezła z tego pula 
Innego wyjścia juz dla ciebie nie ma 
Chodz tez nie na widzisz tego scierwa 
I sypiesz te krechy na blat bo hajs 
Zgadac sie musi,  a ty powiedz mi
Czy ja musze kupić to żeby pomoc ci 
Bo juz sam nie wiem co robić mam 
A tobie to przedluzy zycie o kilka lat
No i powiedz gdzie jest ten bóg gdzie 
Żeby uratować zycie trzeba popełnić grzech
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Szukałem Ciebie gdzieś na końcu świata
Żyłem ciszą nie jak te psy w kagancach 
Do wody blete krecilem dziś na bata 
Porobiony czułem ,że mnie dopada
Ta samotność , strachem że to nie faza 
Chciałem znów Cię ujrzeć, szukałem w gwiazdach
Swoją jedną tą inną niż wszystkie 
Ale ciagla karma kazala brać je wszystkie
Z pierwsza lepsza, mógłbym zagrać w szachy
Zbila konia pionki zaopatrzone w jej wargi
Ale ona dziś trafiła w dziesiątkę 
Obiecuję mi że tej nocy z nią nie zapomnę 
Ale nie, bo jaa szukam królowej 
Mojej Love a dla Ciebie szach mat
Na blat, biorę moja panią 
Bo ta, dziewczyna to Anioł 

Moje serce leży w twojej dłoni 
Tylko ty potrafisz je poskromić 
Bo zrobili ała oni
Ci którzy wyrządzili zło mi 
Dziś na ich rany sypie solii
Bo chcieli się wpierdolic 
W nas.A mnie to boli, mnie to, mnie to boli.
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:
Wrraa.. 
Tu gdzie pieniadz to wszystko 
Nie zdabedziesz szacunku ciszą 
Musialem wykalukowac ludzi 
Ktorzy byli mnie blisko 
Bo jak jest dobrze to każdy chce byc mną
A jak sie spierdoli każdy patrzy jak wyjść stad
Podales rękę myślałem ze będziemy kumplami? 
Jak szedlem przez bagno z ziomami 
Ale jakos nie kojarze żebyś wtedy byl z nami 
Dowiedziales sie o planie i o tekstach
Ze cos mi wyszlo zacząłes za nami biegać 
Nie odnajdziesz drogi jesteśmy przed tobą 
Bo gdy ty udawales kogoś kim nie jestes ja wciaz byłem sobą! 
Wbijasz mi w plecy nóż zbyt wiele wiesz o mnie 
Ja tez mógłbym wiele opowiedzieć o tobie 
Ale nie taki jestem czuje ogień 
Wkurwy multum ale zachowam go w sobie
...
 
Odpowiedz }}
Podziękowali:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zdolny - teksty Zdolny 6 77 22.05.2018, 08:57
Ostatni post: adamns1
  Bryx - Teksty Bryx03 638 56,834 16.02.2018, 00:42
Ostatni post: Bryx03
  Blitz - Teksty Blitzkrieg 80 4,929 19.08.2017, 21:14
Ostatni post: Blitzkrieg
  Damjan - Nie było mnie tu Damjan 4 206 07.05.2017, 10:51
Ostatni post: ProszęOtwórzOkno?
Język Pablo -teksty Pablo19 41 2,259 01.04.2017, 18:54
Ostatni post: Pablo19
  Zielson teksty Zielson 7 571 02.02.2017, 18:44
Ostatni post: Zielson
  Samochód Nivala - Pupa mnie rzuciła i gram w metina Carnival 8 416 22.01.2017, 01:09
Ostatni post: Carnival
  SlenderMC - teksty ( Pisać dalej?) SlenderMC 2 377 14.12.2016, 17:26
Ostatni post: SlenderMC
  Natasha - posłuchaj mnie uważnie Nieznana. 2 283 28.11.2016, 10:22
Ostatni post: formica89
  Tripek-Moje teksty Tripek 54 4,404 25.09.2016, 19:30
Ostatni post: dejfdj

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości