Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NeVill - Re
#51
Słuchawki w uszach,
Odcinam się od świata który na tą chwilę mnie nie rusza,
Ciszę zagłuszam jakbym, łapał chwile ulotne,
Mam dość zmagań ze światem przez co  zarywam znów nockę,
Często myślę, że się ocknę kiedyś, gdzieś na dworze,
Gdzieś stary na mrozie nie będąc w stanie unieść powiek,
Przecież jestem tylko ja, zwykły człowiek - tak sobię piszę,
Wykraczam poza schematy które dyktuje Nam życie,
Ja siedzę sobie przy bicie, tak siebie widzę, i
Zgaszony ripiter, tylka ja i ten świat z liter,
Zrobię kiedyś lepszą płytę, jak nie inaczej,
Tymczasem są moje myśli które równo kroczą z rapem,
Ja go za rękę złapię i będę trzymał kurczowo,
Jak mówię to tak będzie więc sam trzymaj mnie za słowo,
Tak idę tu swoją drogą, doceniam szczęście,
Bo po prostu jestem sobą, i - jest mi to na rękę.
Odpowiedz
#52
Zapraszam do oceny.


Łapiesz za track, włączasz i spoglądasz na tytuł,
Jeszcze nie jesteś pewien, że emocje sięgną zenitu,
Kiwam głową do bitu i piszę czysto na zajutrz,
Widocznie macie problem w czyimś, akceptowaniu,
W głębokim poważaniu mam Waszą tu tą krytykę,
Bo jestem tylko zwykłym gościem który pokochał muzykę,
I się nie zastanawiam, może potem to wyślę,
A w tym czasie Nam znika z przed oczu zbyt wiele istnień,
I wiesz co o tym myślę? To mnie interesuje,
Bo dlaczego miałbym nie mówić o tym co naprawdę czuję,
Może Bóg mi daruje za to, że jestem tym kim jestem,
Że robię to co kocham, myśli przelewam na tekście,
Że mogę i chcę już wreszcie podnieść się z tego bagna,
I pokazać tamtej reszcie, że potrafię o siebie zadbać,
Szczerze nie wiem jak brzmi prawda, a na barkach noszę ciężary,
I pomimo tu wieku nie czuję się wciąż dojrzały,
Za pasem gdzieś ciągłe zmiany, dzisiaj - zaliczam parter,
Mam nadzieję, że pomożesz przejść mi w rutynowej walce.
Odpowiedz
#53
Krótki, treściwy tekst.

Czas nie zawróci się nagle,
Paradoksalnie jak ten świat,
I choć tworzę własną tu bajkę,
Byłem, jestem i będę pełen wad.
//x2


Sam niee byłem pewien dlaczego,
Nie chciałem więcej ile mogłem brać,
Może w sumie stary dlatego,
Że cena wcale nie gra roli, a jej brak,
Dzisiaj ludzie nie wiedzą jak pieniądz,
Może obracać tutaj cały świat,
I to moje kurwa nadszarpnięte ego,
Jak i trudny charakter, który już zapewne znasz,
Twoje oczy jak gwiazdy się mienią,
Tak i moja przepustka jaką dał mi rap,
I Ci ludzie co błyszczą tu wiedzą,
A tak naprawdę wszystko Ci pokaże czas.
Odpowiedz
#54
Opowiem Ci historię, trochę dość nieprzyjemną,
Prywatnie czy publiczne i tak usłyszysz na pewno,
Może to w sumie przez to, a może coś było nie tak,
A może najzwyczaniej po prostu piszczała bieda,
Kiedyś był to dzieciak, skromny - i miał charakter,
Dzisiaj ładuje po kablach, pije, ćpa - do tego kradnie,
Został gdzieś tam na dnie, można by to nazwać dziurą,
Kiedyś miał rodzinę, kolegów - Cóż, nałogi gubią,
W końcu było tego za dużo, wszedł na dach i skoczył,
Stało to się w nocy, w sumie gdzieś w godzinie doby,
Rozumiem, może był chory - depresja go dopadła,
Ale nie chciał sobie pomóc, teraz mnie dopada flustracja,
Ona była na wakacjach - ona, jego matka,
Przeszła jeden kryzys, drugi - dzisiaj jest na obserwacjach,
Tak smakuje porażka, ludzie trafiają w bagno,
Ja stary w sumie znam to, ale nie tak drastycznie jak tamto,
Gdy zapada zmrok i gaśnie światło, pomodlę się w nocy,
O to by Bóg mi i Wam ranem otworzył kurwa oczy,
Ma tego potąd, dosyć! Co się dzieje w społeczeństwie,
Narkotyki i zwody, a co drugi lepszy ekspert,
Już tego ciągnąć nie chce, co jakiś czas są pogrzeby,
Oddzielanie ludzi jak plewy to szalone do cholery,
Mam nadzieję, że to się zmieni - gorszy, a lepszy,
Koniec jest taki sam, aż na plecach mam dreszczyk,
I nie szukam atencji, mówię co wiem i nawet,
Co Ci do tego gdy wpajam to w swój kawałek,
W pobliżu gdzieś znów wypadek, a przy tym korytarz życia, który
Wcale nie działa bo ludzie to stado bydła,
Każdy chce Ci podciąć skrzydła, byle by nie lecieć wyżej,
Mi samemu jest przykro gdy tylko o tym usłyszę.
Odpowiedz
#55
"Musisz mnie poczuć, a nie tylko przesłuchać"
Tak mówił Tupac, chcę tylko też tego od Ciebie,
I to jest prawdą, że nie dla was tylko najpierw robię to dla siebie,
Bo buduję swą karierę, ale wyrzucam myśli,
Mam nadzieję, że nie myślisz - tylko pstryk - i po wszystkim,
Robię powiedzmy, że listy - i wysyłam je w Polskę,
Żebyście czuli to uczucie, gdy jest źle i jest dobrze,
Kiedyś może tam dotre, na sam szczyt - bo w to wierze,
Na sam szczyt bo w to wierze, poprzez wersy na papierze,
Wcale nie musisz przecież, być od razu skreślony,
Podczas gdy tyle ludzi traci dach, dzieci i żony,
Każdy z nich traci te domy, chociaż - się nie poddają,
I każdy pomimo tego nie odsuwa marzeń na bok,
Ciemne chmury zasłaniają, a potem ludzie myślą,
Jak ciągle patrzeć do przodu i kierować swoją przyszłość.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  NeVill feat Zdolny NeVill 0 68 05.12.2017, 18:03
Ostatni post: NeVill
  NeVill - Do przodu NeVill 3 148 19.10.2017, 15:02
Ostatni post: Miriam
  NeVill - Zwrota NeVill 1 142 09.10.2017, 09:26
Ostatni post: Miriam
  NeVill - bez nazwy NeVill 3 265 26.01.2017, 00:00
Ostatni post: Dunn

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
stat4u