Nic dawno nie wstawiałem i nie nagrywałem, także..

Jakie jest twoje życie czy na nie patrzysz źle

Każdy ma rozkmine w głowie żeby godnie przeżyć je
W moim świecie nie ma cudów, które wszystko coś naprawią
Dalej staraj się o prestiż kiedy inni w okół bawią

Nie ciągle to samo chce przerywać monotonie
Która oblewa tych ludzi niczym zimny pot na skroni
Na wszystkich przyjdzie pora, a w tym nie ma happy end'u
Przestaniecie dni odliczać żeby dotrwać do weekendu

śmieciowe to życie kiedy w koło tylko chlejesz
Mam tak cichą nadzieje, że za zmianą się coś dzieje
Witam w moim świecie, gdzie też nie ma sentymentu
Kiedy zamkną Cię na lata musisz zostawiać coś w pizdu

To bardzo boli bliskich, wiem to na własnej skórze
Do stracenia mam dziś wiele póki co się w domu budze
życzę kumplom jak najlepiej, w końcu kogoś pokochałem
Dla niej całe zrozumienie, kiedyś się w tym nie sprawdzałem